
Przylecieli zza Wielkiej Wody, by w obecności rodziny i bliskich ślubować sobie miłość. Dzień przepełniony łzami radości i szczęścia, zatem przytulaniom nie było końca. Wzruszająca ceremonia i huczna polsko-amerykańska zabawa do białego rana, którą Kasia i Bryan oraz wszyscy zgromadzeni goście z pewnością długo będą pamiętać. Plener na życzenie Państwa Młodych zrobiliśmy w otoczeniu złotej polskiej jesieni.